Wycena szkody za darmo?

darmowa wycena rzeczoznawca

Potrzebujesz wsparcia profesjonalisty, który pomoże ci zakończyć sporną sprawę? Wycena szkody za darmo – to możliwe!

Kiedy pierwszy raz skorzystałem z pomocy rzeczoznawcy, aby udowodnić swoje stanowisko przed Towarzystwem Ubezpieczeniowym, przeżyłem nie lada szok! Cena za wykonanie opinii (ok. 2000zł!), była dla mnie na tyle wysoka, że zastanawiałem się, czy jest sens dochodzenia swoich praw. Poświęcony czas, nerwy i koszty dodatkowe w sprawie za kilka tysięcy. W wielu przypadkach, klienci odpuszczają temat, mając w tyle głowy nić zwątpienia. Zawsze istnieje ryzyko, że pomimo dobrze przygotowanej dokumentacji popartej opiniami ekspertów, ubezpieczyciel i tak nie zgodzi się na wypłatę odszkodowania.

Płaci ten, kto się myli!

W artykule pt. “Opinia rzeczoznawcy w walce z ubezpieczycielem”, przedstawiałem realia ponoszenia kosztów w sprawach spornych oraz napisałem o tym, kto płaci za opinię rzeczoznawcy? Krótko ujmując, płaci ten kto się myli. Jeśli Ubezpieczyciel twierdzi, że nie wypłaci odszkodowania, a Ty udowodnisz mu, że masz rację, to Ubezpieczyciel jest zobligowany do pokrycia kosztów, które poniosłeś na opinie ekspertów. Można to sprytnie wykorzystać!

Wycena szkody za darmo! Jak to możliwe?

Dobry rzeczoznawca, zapoznając się z aktami sprawy, jest w stanie określić Twoje szanse na pozytywne zakończenie sprawy. Skontaktuj się ze mną i przedstaw sytuację. Profesjonalista bardzo szybko da Ci rzetelną ocenę sytuacji. Jeśli nie ma wątpliwości, że należy Ci się odszkodowanie, to warto zlecić wycenę z odroczonym terminem płatności, np. 90 dni. W tym czasie zdążysz złożyć odwołanie, a ubezpieczyciel wypłaci Ci odszkodowanie w ciągu 30 dni.

Każdy pracuje na własny rachunek

Ubezpieczyciel wie, że koszty opinii biegłych są wysokie, dlatego wykorzystuje ten fakt i w ramach obowiązującego prawa, prowadzi sprawę przewlekle i nie przyjmuje odpowiedzialności, jeśli pojawią się jakiekolwiek wątpliwości. Jest to zrozumiałe i jednocześnie działa demotywująco na poszkodowanego, który może się czuć zagubiony w gąszczu pism. Często klienci mają problem z tym, żeby w prawidłowy sposób opisać zdarzenie, jego skutki lub określić zakres szkody. Jeśli nieświadomy klient nie potrafi przedstawić roszczenia i go uargumentować, to efekt jest do przewidzenia.

Według moich obserwacji, 70% ubezpieczonych nie czyta ogólnych warunków ubezpieczenia. Można zatem stwierdzić, że nie do końca wiedzą czego dotyczy ich ochrona ubezpieczeniowa. Znam wiele przypadków, w których pomimo szkody, ubezpieczony nie zgłosił roszczenia, ponieważ nie wiedział, że mógł. Czujesz się niepewnie w świecie prawnych zakamarków, pozwól sobie pomóc. Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji. Jeśli masz o co walczyć, możesz zlecić wykonanie wyceny za darmo.

 

Przeczytaj artykuły o podobnej tematyce:

Szkoda na mieliźnie
Wycena jachtu, czy rzeczoznawca jest Ci w ogóle potrzebny?
Utrata wartości jachtu
Problemy z rzetelną wyceną jachtu

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Call Now ButtonZadzwoń