Odbiór nowego jachtu – jak uniknąć kosztownych rozczarowań

Nowy jacht nie zawsze znaczy bezusterkowy

Kupno nowego jachtu to dla wielu armatorów moment szczególny. Często jest to inwestycja życia – połączenie pasji, marzenia i zaufania do producenta, który obiecuje najwyższy poziom jakości i komfortu.
Niestety, praktyka pokazuje, że nawet w segmencie premium zdarzają się poważne wady konstrukcyjne i montażowe, które mogą skutecznie zniszczyć radość z nowego zakupu.

W ostatnich latach coraz częściej spotykam się z przypadkami, w których nowa jednostka, odebrana prosto od dealera, wymaga napraw przekraczających zdrowy rozsądek – a niektóre wady okazują się niemożliwe do całkowitego usunięcia.

Przypadek łodzi Saxdor 320 GTC – luksus z problemami

Jacht Saxdor 320 GTC to przykład jednostki, która miała łączyć innowacyjny design z nowoczesną funkcjonalnością.
W praktyce okazało się jednak, że egzemplarz przekazany klientowi w 2023 roku ujawniał liczne defekty konstrukcyjne i montażowe.

Najpoważniejszym z nich była wada powodująca zalewanie tylnego pokładu podczas pływania z prędkością przelotową.
To zjawisko nie było efektem błędnej eksploatacji, lecz konsekwencją wadliwego projektu odwodnienia i geometrii otwieranych burt.

Mimo wielokrotnych interwencji serwisu i prób napraw, problem nie został rozwiązany.
Dodatkowo pojawiały się inne usterki:
– wygięte zawiasy i uszkodzone siłowniki,
– pęknięcia laminatu,
– przeciekające uszczelki i okna,
– korozja elementów aluminiowych,
– nieszczelności przy szklanych drzwiach pawęży.

For. 1 (screen z filmu). Woda zalewająca pokład rufowy podczas płynięcia prędkością ok 30 węzłów

Łącznie udokumentowano 17 wad, z czego tylko połowa została naprawiona trwale.

Odbiór techniczny to nie formalność

Kupujący, który odbiera nowy jacht, często zakłada, że jednostka została sprawdzona i jest w pełni gotowa do eksploatacji.
W praktyce jednak: testy fabryczne są krótkie i powierzchowne, dealerzy działają w presji czasu, a użytkownik nie zawsze potrafi rozpoznać wady ukryte.

Dlatego tak istotne jest, aby odbiór techniczny przeprowadzał niezależny rzeczoznawca, który weryfikuje zgodność stanu faktycznego z dokumentacją producenta i specyfikacją zamówienia. Profesjonalna inspekcja pozwala wykryć m.in.: błędy montażowe, wady laminatu i uszczelnień, nieprawidłowe działanie instalacji elektrycznej i hydraulicznej, oraz odchylenia od standardów jakościowych.

Rękojmia i obniżenie ceny – ochrona prawna kupującego

Jeśli jacht posiada wady, których producent nie usuwa w rozsądnym terminie, kupujący ma prawo skorzystać z rękojmi – czyli złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny lub odstąpieniu od umowy. W przypadku Saxdora 320 GTC, na podstawie opinii technicznych, dokumentacji serwisowej i analizy rynku, rzeczoznawca ustalił, że jacht utracił 27,5% swojej wartości rynkowej, co przy cenie zakupu 820 000 zł netto oznacza obniżkę o 225 500 zł netto. Taka utrata wartości wynika bezpośrednio z trwałych wad konstrukcyjnych, licznych napraw i spadku zaufania do jakości jednostki.

Jak chronić się przy odbiorze nowego jachtu

Nie podpisuj protokołu odbioru bez dokładnej inspekcji.
Zaangażuj niezależnego rzeczoznawcę. To inwestycja, która często zwraca się wielokrotnie.
Dokumentuj każdy element jachtu – zdjęcia, filmy, protokoły.
Żądaj pisemnego potwierdzenia usunięcia usterek.
Nie akceptuj tłumaczeń, że „tak mają wszystkie egzemplarze” – to sygnał problemu konstrukcyjnego.

Nowoczesne jachty są coraz bardziej skomplikowane technicznie. Otwierane burty, zintegrowane systemy hydrauliczne, napędy i elektronika tworzą sieć zależności, w której drobny błąd montażu może prowadzić do poważnych konsekwencji. Dlatego świadomy odbiór techniczny nowego jachtu to nie luksus, lecz konieczność. To moment, w którym armator może zabezpieczyć swoje prawa i uniknąć miesięcy nerwów, reklamacji i utraty wartości jednostki.

Przeczytaj artykuły o podobnej tematyce:

Badanie kadłuba jachtu
Świadomy zakup jachtu- badanie kadłuba
Nieniszcząca metoda badania laminatu
Anody -kluczowa ochrona przed korozją

Krzysztof Kluza Zadzwoń