Utrata wartości jachtu.

 Jak jachty tracą na wartości, czyli kiedy tracisz najwięcej, a kiedy możesz zyskać?

Na jachtach traci się zawsze! Z tym, że na jednych więcej, na drugich mniej. Sprawdzamy, które jachty są najlepszą inwestycją, jak maleją ich ceny i co ma największy wpływ na utrata wartości jachtu.

  • Najwięcej traci się na nowych jachtach, których wartość znacząco spada już w dniu zakupu.
  • Używany jacht w wieku 3-5 lat to najbardziej korzystny zakup
  • Uważajcie na jachty w okazyjnych cenach. Na rynku wtórnym nie ma okazji!

Jacht to dobro luksusowe dedykowane dla wąskiej grupy odbiorców. Utrata wartości jachtu to kluczowy czynnik w ogólnym bilansie kosztów używania jachtu, zwłaszcza, jeśli kupujemy nową lub prawie nową jednostkę. Niestety, często o tym zapominamy albo traktujemy po macoszemu, gdyż z utratą wartości nie stykamy się bezpośrednio, tak jak np. z tankowaniem czy ubezpieczeniem. Spadek wartości wychodzi na jaw dopiero przy odsprzedaży i często przykro zaskakuje. Trzeba, więc o nim pamiętać podczas kupna każdego jachtu – zarówno używanego, jak i nowego ze stoczni. Szczególnie nowego!

Na nowych jednostkach traci się najwięcej!

To frycowe, które trzeba zapłacić za komfort wyboru, skonfigurowania wyposażenia pod własny gust i brak ryzyka zakupu jachtu po szkodzie. Ile tracimy po pierwszych 3 latach użytkowania? Dużo, nawet bardzo dużo! W tym czasie wyparowuje od 30 do nawet 40 proc. wartości jachtu! Później jest już nieco lepiej ponieważ 8-10 letni jacht z reguły można kupić za polowe jego pierwotnej wartości.

Im droższa jednostka tym bardziej odczujemy utrata wartości jachtu w naszym portfelu. 30% liczone od 10 000zł to 3 000zł ale przy 100 000 tys to już 30 000zł. Rozbieżność utraty wartości jest spowodowana wieloma czynnikami. Postrzeganiem marki na rynku, poziomem wyposażenia, popytem i trendami w danym roku, nie bez znaczenia są akcje promocyjne na jachty nowe.  Największy wpływ na cenę ma ogólny wygląd jachtu. Ponieważ jest to dobro luksusowe, jacht musi robić wrażenie i być zadbany. Dlatego za jachty nowe kupujący sa gotowi płacić majątek. Wyposażenie dodatkowe, które przy zakupie było bardzo kosztowne, oddziałuje na wartość jachtu w minimalny sposób.

 

fot 1. Jacht po pierwszym rejsie w którym wpłynał na skały, przepływane 30mth.

Ogromnym problemem na rynku wtórnym w Polsce mamy z jachtami, które są uszkodzone które powinny zostać wycofane z eksploatacji. Np. Jacht motorowy, który uszkodził kadłub po wpłynięciu na skały. Jeżeli struktura laminatu została przerwana, a woda wsiąknęła w tzw. przekładkę czyli piankę konstrukcyjną pomiędzy warstwami laminatu to całą namoknięta piankę należy usunąć i zastąpić nową. Koszty takiej naprawy mogą przewyższać wartość jachtu. Niestety zawsze znajdą się handlarze kombinatorzy, którzy tanim kosztem załatają dziury ( zamykając wewnątrz wodę)nie patrząc na dalsze konsekwencje( osmozę).  Niestety brak regulacji prawnych, dopuszcza do wszelkich napraw, a brak organów kontrolujących powoduje, że naprawy są robione w sposób niefachowy. Tak „przypudrowane” jednostki z dobrym rocznikiem trafiają w atrakcyjnych cenach w ręce kolejnych właścicieli. Handlarze  kupują takie perełki i zarabiają na utracie wartości, ukrywając wady.

Najważniejsze czynniki które pozwalają na ograniczenie utraty wartości to:

Wygląd ogólny.

Ponieważ mówimy o dobrach luksusowych, jacht musi robić wrażenie na pierwszy rzut oka. Czysty, zadbany, wyposażony w oryginalne okucia jacht jest najbardziej poszukiwanym dobrem na rynku i osiąga najwyższe ceny.

Trendy na rynku

Trendy to rzecz bardzo zmienna i niepewna. Gusta klientów bardzo szybko się zmieniają. Dlatego producenci prześcigają się w coraz to nowszych modelach jednostek zmieniając. Kształt kadłuba,  linii wodnej czy pokładu bardzo zmienił się na przestrzeni ostatnich 30 lat. W tej chwili szukamy jachty z otwartym pokładem, smukłej lini wodnej, dużym i wygodnym kokpitem.

Brak uszkodzeń

Bardzo ważne dla kupującego jest to czy jacht był uszkodzony, naprawiany podczas swojej eksploatacji. Wszystko zależy od wielkości szkody. Mała obcierka podczas parkowania w marinie nie ma większego znaczenia. Wystąpienie pierwszej szkody, która wpływa na wygląd zewnętrzny jachtu ( dziura w burcie) może powodować utratę wartości nawet do 10%. Oryginalna warstwa żelkotu, która jest bardzo odporna na warunki zewnętrzne płowieje podczas użytkowania. Jakakolwiek naprawa na widocznej części burty powoduje konieczność malowania całej burty jachtu, ponieważ mało prawdopodobne jest uzyskanie takiego samego odcienia koloru w miejscu naprawianym jak na pozostałej części jachtu. Oczywiście, wiele zależy od sposobu i jakości naprawy. Wykonana w Stoczni u producenta oznacza przywrócenie auta do stanu sprzed wypadku, ale to często tylko teoria – w praktyce producent nie przeprowadza napraw swoich jednostek a szkutnicy robią to z różną, jakością!

Wykończenie jachtu

fot.2 Niska jakość wykończenia wpływa na cenę sprzedaży.
fot.3 Niska jakość wykończenia

Niesłychanie ważne są materiały które producent stosuje do wykończenia jachtu. Ze

względu na obły kształt dna wykończenie wnętrza jest szczególnie trudne i wymaga umiejętności manualnych i sztukaterii. Zdarza się, bowiem że producenci nadużywają sylikonu tuszując niedokładności produkcyjne. Klienci szczególnie lubią wykończenia z drewna, teak-owego ze względu na swoją wytrzymałość i wodoodporność, niestety drewno tego gatunku jest potwornie drogie, dlatego producenci uciekają się do rozwiązań kompozytowych lub znacznie tańszych wykończeń w drewnie iglastym.

Wykonane naprawy

Dla wielu żeglarzy, oczywistym jest fakt, że do budowy czy naprawy jachtu należy używać jedynie kilku gatunków drewna i materiałów wodoodpornych np. sklejka wodoodporna ( zaklejana klejem PUR). Z metali dopuszczalna jest stal nierdzewna i mosiądz. Niestety, są to jedynie normy które ustaliliśmy my żaglarze. Nie znalazłem żadnych przepisów prawnych, które mówią, o jakości czy gatunku metali używanych podczas budowy czy napraw jachtów, to samo tyczy się kompozytów drzewnych. W związku z tym wielokrotnie spotkałem się z jachtami, które naprawiano niezgodnie ze sztuką z użyciem wkrętów ocynkowanych, drewna topoli, lub dziur w kadłubie laminowanych żywicą poliestrową, która nie jest materiałem szkutniczym do napraw.

 

Jeśli kupujecie nowy jacht, różnica w cenie między „golasem” a bogato wyposażonym jest duża. Po kilku latach eksploatacji wyraźnie się ona jednak zaciera, co często zaskakuje właścicieli. Jaki jest, więc zysk z kupna jachtu „na wypasie”? Przede wszystkim taki, że łatwiej (nie zawsze drożej). Praktyka pokazuje, że największym wzięciem, cieszą się jachty od pierwszego właściciela. Sporym zainteresowaniem cieszą się jachty których koszty eksploatacji są niskie, nie wymagają dźwigu do wodowania, i  można je transportować w zestawie do 3.5T Aby być pewnym zakupu, warto skorzystać z usług doświadczonego rzeczoznawcy który obiektywnie oceni stan jednostki.

fot 3. Zastosowanie śrub stalowych w jachcie jest niedopuszczalne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *